Pochodzący ze wschodniej Europy,
sum jest od dawna obecny w naszych wodach. W ostatnich latach
połów suma zyskał znaczną popularność, napędzany entuzjazmem wielu wędkarzy łowiących giganty.
Połów suma,
z brzegu jak i z łodzi, wymaga specjalistycznego sprzętu o wyjątkowej wytrzymałości. Aby sprostać sile „wąsacza”
wędka do sumów musi, pozostając jednocześnie lekka, umożliwiać holowanie największych okazów.
Kołowrotek do sumów, także, niezależnie czy jest
z przednim hamulcem, z wolnym biegiem, z
stałą szpulą czy ze szpulą obrotową, musi mieć mocny i niezawodny hamulec.
Połów suma na robaka, na żywca, na przynęty miękkie,
na pionowo, wszystkie techniki połowu suma wymagają solidnego wyposażenia: żyłka, plecionka, duże przynęty, jigi,
główki jigowe, fireball, akcesoria, ciężarki, pas biodrowy... oraz słynny
„clonk” mający na celu pobudzenie agresji ryby przez uderzanie powierzchni wody.
Tak wyposażony wędkarz sumowy może bez ryzyka spróbować połowu dużych okazów... w wodach słodkich. Black Cat, Mad Cat, Cat Spirit, Teccat... Pojawiają się
specjalistyczne marki, uzupełniające ofertę Daiwa, Shimano, Pezon et Michel...